Nietypowe wsparcie w Kanadzie.
10 tys miejsc parkingowych dla carsharingu.

Vancouver może pochwalić się mianem kanadyjskiej stolicy carsharingu. Z liczbą prawie 5 000 samochodów współdzielonych podzielonych na 4 operatorów, może nie równa się takimi gigantami jak Moskwa (ponad 20 000 „aut na minuty”) ale jednak jest to również ilość nie do pogardzenia.

Największym operatorem carsharingu w tym mieście jest EVO, które dzierży w rękach tytuł największego na świecie operatora współdzielonej mobilności pod względem ilości samochodów z napędem hybrydowym. Co ciekawe, dzieli to osiągnięcie z usługodawcą z … Polski, konkretnie z Panek CarSharing, z którym zgodnie deklarują posiadanie po 1500 egzemplarzy hybrydowych Toyot. W odróżnieniu od polskiego operatora który swoją nisko-emisyjną flotę dzieli na 3 różne modele (Yaris, Corolla, C-HR), EVO posiada 1500 identycznych Priusów C.

Właśnie „hybrydowemu” EVO poświęcony jest dzisiejszy materiał, ponieważ ten usługodawca otrzymał od władz miasta Vancouver nietypowe wsparcie parkingowe, dzięki którym użytkowanie tej usługi przez mieszkańców aglomeracji stało się o wiele bardziej atrakcyjne. Zanim jednak opiszemy szczegóły benefitu, warto na wstępie napisać, że strefa parkingowa w centrum Vancouver opiera się w dużej mierze na publicznych parkingach czasowych. Każdy ma prawo zaparkować samochód w płatnej strefie miejskiej, ale maksymalnie na 2 godziny. Taka konfiguracja systemu parkingowego ma powodować stałą fluktuację samochodów, zgodnie z zasadą: „Chcesz zostać w centrum dłużej? Przyjedź komunikacją”. Co do zasady, samochody współdzielone właśnie taką fluktuację zapewniają, natomiast pomimo tego, władze Vancouver doszły do porozumienia z EVO, któremu udostępnili możliwość parkowania samochodów w czasowej, płatnej strefie bez ograniczeń czasowych. Takich miejsc jest ponad 10 tys (dokładnie 10 077). Swoją drogą, rozwiązanie czasowego parkowania w SPP jest ciekawym rozwiązaniem i naszym zdaniem mogłoby się sprawdzić na polskim rynku lepiej niż podnoszenie obecnych opłat, co przywołując choćby przypadek z niedalekiej Łotwy, gdzie w Rydze, mimo radykalnego podniesienia stawek parkingowych, liczba aut w centrum się nie zmniejszyła się, a jedynie Łotysze musieli głębiej sięgnąć do kieszeni (źródło).

Wracając do Kanady, wspomniane miejsca, nie są wyznaczone dla EVO na wyłączność. Może z nich korzystać każdy inny użytkownik prywatnego samochodu, niemniej jednak, w jego przypadku okres 2 godzin parkowania jest tym maksymalnym. Udogodnienie dla EVO zostało wprowadzone w życie w połowie września br, natomiast władze Vancouver planowały jej wprowadzenie już na początku roku, a jej genezą było zachęcenie mieszkańców miasta do zmiany przyzwyczajeń i porzucenia prywatnego samochodu na rzecz współdzielenia. Wg miejskich raportów, 34% dorosłych mieszkańców Vancouver posiada konto w jednym z dostępnych tam operatorów carsharingu, a 60% tej grupy jako główny powód wykorzystywania „aut na minuty” wskazuje fakt znacznej oszczędności pieniędzy. Co ciekawe argument ekologiczny, nie był przywoływany tak często jak ten o oszczędności pieniędzy.

Opisany powyżej benefit miasta Vancouver jest wsparciem czasowym, udostępnionym w formie pilotażu, który w przyszłym roku zostanie podsumowany, a na podstawie wyników określony zostanie poziom korzyści jakie miasto w wyniku projektu osiągnęło.

Udostępnij przez :

Dodaj komentarz

Zamknij menu