Mają rozmach… w tym VW.
Największa e-wymiana w historii.

Wielu operatorów carsharingu deklaruje, że usilnie pracuje nad konwersją swojej spalinowej floty na elektryczną. Podawane są różne terminy docelowe, różne są też deklarowane ilości i również w Polsce realnie widać działania usługodawców ku rozbudowanie swojej floty w kierunku samochodów elektrycznych. Wśród największych operatorów, pomijając InnogyGO!, które już teraz oferuje wyłącznie elektryczny carsharing, spotkamy kilka modeli samochodów elektrycznych i raczej tego trendu nie da się odwrócić.

Polskie działania związane z elektrykami w porównaniu do przypadku, któremu poświęcamy nasz dzisiejszy materiał, to jednak zupełnie inna skala. Nasi sąsiedzi z Niemiec w swojej stolicy – Berlinie organizują właśnie największą w historii elektrycznego carsharingu, ale zapewnie nie tylko carsharingu, wymianę elektrycznej floty. W jednej z największych w Europie zero-emisyjnych usług carsharingu – WeShare, składającej się z aż 1500 VW e-Golfów, od ponad miesiąca trwa wymiana floty z niesamowitym rozmachem. Docelowo wszystkie elektryczne Golfy zamienione zostaną na najnowszego “zielonego” Volkswagena, czyli długo oczekiwany model ID3. Pierwszych 60 sztuk “trójki” pojawiło się już na berlińskich ulicach a cała flota 1500 aut ma zostać “odświeżona” w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Z jednej strony decyzji o wymianie floty w takiej skali może dziwić, zważywszy na fakt, że usługa WeShare rozpoczęła swoją działalność ledwo półtora roku temu, bo w lipcu 2019 roku, a już decyduje się na wymianę kompletu swoich samochodów. Z drugiej jednak strony ruch operatora jest całkowicie zrozumiały, gdy uświadomimy sobie, że WeShare jest fabrycznym carsharingiem koncernu Volkswagena. Nie dziwi zatem fakt, że w flagowej usłudze promowany jest najnowszy samochód elektryczny koncernu i jednocześnie pierwszy w jego historii samochód zbudowany od podstaw jako “elektryk”. Poprzednie modele, czyli e-Up i e-Golf, były jedynie konwersjami samochodów spalinowych.

WeShare jest pierwszą usługą, w której udostępniony został VW ID3. Nowy model może pochwalić się znacznie lepszymi parametrami i osiągami od zastępowanego e-Golfa.  Realny zasięg najnowszego elektrycznego Volkswagena to około 400 kilometrów, co dotąd zarezerwowane było dla samochodów z najwyższej klasy czyli Tesli lub Jaguara I-Pace’a. Zasięg ID3 jest prawie 2 razy większy niż ten, oferowany przez e-Golfa. ID3 ma również większą moc (150 KM vs 100 KM) a także może być ładowany z mocą aż 100 kW, gdy e-Golf przyjmujemaksymalną moc o połowę mniejszą. ID3 to zupełnie inny samochód niż elektryczny “król kompaktów”, czego podsumowaniem jest fakt, że ID3 wyposażony jest w napęd na tylne koła, gdy Golf standardowo ma napęd przedni.

W tej chwili WeShare jest jedynym operatorem oferującym najnowszego zero-emisyjnego Volkswagena, natomiast kolejni usługodawcy stoją już w kolejce. Wprowadzenie tego modelu zapowiedział litewski Spark a także planują go wprowadzić również inny europejscy operatorzy. Na razie brak potwierdzonych informacji o pojawieniu się tego modelu w polskich usługach, natomiast udostępnienie go również w naszym rodzimym carsharingu jest jedynie kwestią czasu, wszak Volkswagen chce aby jego najnowsza seria samochodów ID była najpopularniejszymi “elektrykami” na świecie.

Udostępnij przez :

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz