Ceny parkowania idą w górę.
Jaki ma to wpływ na carsharing?

Dość gorącym tematem wśród kierowców mieszkających w największych miastach w Polsce są doniesienia o możliwych podwyżkach cen parkowania w publicznych strefach SPP (strefa płatnego parkowania). We wrześniu ubiegłego roku, dzięki nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym, samorządy miejskie mogą podnieść ceny miejskiego parkowania, po kilkunastoletniej hibernacji. Dotąd najwyższa możliwa stawka za 1 godzinę parkowania wynosiła 3 PLN.

Z takiej stawki korzystało wiele polskich miast, szczególnie tych największych jak Warszawa, Kraków czy Wrocław. Po uchwaleniu nowelizacji media szeroko “straszyły” obywateli drastycznymi podwyżkami, jednak rzeczywistość pokazała, że obawa przed potencjalnym gniewem wyborców za taki “prezent” była wyraźna, bowiem Samorządy wcale ochoczo się za podniesienie cen parkowania nie wzięły. Pierwszym miastem, które zdecydowało się na podniesienie cen za parkowanie w płatnej strefie miejskiej okazał się Kraków, co też nie powinno być zaskoczeniem zważywszy na fakt, że kwestie walki z zanieczyszczeniami w tym mieście są najbardziej widoczne. A co mają ceny parkowania do ochrony klimatu? Ano tyle, że wysoka cena parkowania samochodów osobowych w centralnych częściach miast (objętych płatną strefą), zniechęci do wjazdu do centrum samochodami, skłaniając jednocześnie do wyboru komunikacji zbiorowej.

Na wyrokowanie, czy takie działania są rzeczywiście skuteczne jest jeszcze trochę za wcześnie, bo wyższe ceny (6 PLN za godzinę) obowiązują dopiero od niedawna. Krok Krakowa ośmielił natomiast innych samorządowców w efekcie czego o wyższych cenach parkowania zdecydował również Poznań (7 PLN za godzinę), częściowo Szczecin (10 PLN za godzinę na znajdującym się w ścisłym centrum miasta Placu Orła Białego) a także Warszawa, gdzie ceny w tym roku mają wzrosnąć do 5 PLN za godzinę.

Jak już wspomnieliśmy, aby potwierdzić czy podwyżki rozluźnią ruch samochodowy w centrach tych miast jest na razie za wcześnie, natomiast dobrym studium przypadku jest sytuacja ze stolicy Łotwy, którą opisywaliśmy na naszych łamach już w 2018 roku w tym miejscu. Drastyczne podwyżki cen parkowania w Rydze wcale nie rozwiązały problemów z miejscami parkingowymi w tym mieście. Po prostu łotewscy kierowcy zaczęli sięgać do kieszeni głębiej.

Zostawmy jednak Łotwę i przejdźmy do Polski i zastanówmy się jaki wpływ obecne jak i planowane podwyżki cen wpłyną na rynek carsharingu. Zdecydowanie największe powody do zadowolenia z podwyżek cen parkowania mają operatorzy usług opartych na samochodach elektrycznych, bowiem ich dzięki ustawie o elektromobilności, opłaty za parkowanie w strefach SPP polskich miast nie dotyczą. Usługi współdzielonej mobilności oparte na samochodach spalinowych mają zdecydowanie gorzej, bo w przeważającej większości płacą dokładnie takie same stawki za parkowanie w strefie miejskiej co użytkownicy samochodów prywatnych, co oznacza, że wprowadzenie wyższych cen za parkowanie spowoduje u tych operatorów wzrost kosztów prowadzenia działalności. Czy jednak to jest dla tych usługodawców jednoznacznie zła wiadomość? Niekoniecznie, ponieważ o ile środki wpłacane za parkowanie w SPP zasilają przede wszystkim budżet miasta, to jednak tak jak wspomnieliśmy na wstępie, mają one w głównej mierze zniechęcać do wjazdu do centrum i skłaniać do przesiadania się do komunikacji zbiorowej. Oczywistym jest jednak, że komunikacja zbiorowa nie rozwiązuje problemów i potrzeb całego ogółu społeczeństwa, dlatego też należy założyć, że podobnie jak w przypadku Łotwy, u nas również część kierowców sięgnie głębiej do kieszeni, ale też część z nich będzie szukać innych alternatyw transportowych. Zyskają na tym z pewnością usługi przewozu osób, ale też jest to szansa dla całej branży carsharingu. Elektryczne “auta na minuty” jak już ustaliliśmy mają sytuację najlepszą, natomiast jeśli faktycznie wzrost cen za parkowanie w centrum wpłynie na rezygnację coraz większej części społeczeństwa z prywatnego auta na rzecz carsharingu, to nawet dla usług spalinowych podwyżka cen parkowania będzie miała pozytywny wydźwięk.

Udostępnij przez :

Dodaj komentarz

Zamknij menu