Koniec spalinówek do 2035?
Sixt chce szybciej.

Duże poruszenie wprowadziła decyzji Unii Europejskiej o zakazie sprzedaży na terenie wspólnoty nowych samochodów spalinowych. Dla wielu koncernów motoryzacyjnych jest to duże wyzwanie, choć nie tylko dla producentów. Transformacja będzie trudna również dla rynku flotowego, który będzie zmuszony do przekonania swoich klientów do samochodów elektrycznych. Są jednak firmy, które nie tracą czasu i odważnie idą w kierunku elektromobilności.

Jedną z nich jest bez wątpienia Sixt, czyli jedna z największych, światowych wypożyczalni samochodów, która od kilku lat rozwija również usługę carsharingu, która obecna jest obecnie m.in w Niemczech i Holandii. Niemiecki gigant wynajmu zadeklarował, że do końca 2030 roku 90% floty Sixta będzie samochodami w pełni elektrycznymi, bądź hybrydowymi.

Firma cytuje również badania rynku pojazdów elektrycznych, wg których około 70% ankietowanych klientów Sixt odpowiedziało, że korzystanie z wypożyczonego samochodu elektrycznego pomaga zmniejszyć zastrzeżenia dotyczące e-mobilności dotyczące na przykład lęku przed zasięgiem. Prawie dwie trzecie postrzega korzystanie z samochodów z wypożyczalni jako doskonałą okazję do poznania pojazdów elektrycznych, a dla ponad 55% wcześniejsze korzystanie z wypożyczonego auta elektrycznego jest ważne lub bardzo ważne w podjęciu decyzji o zakupie na korzyść takiego pojazd.

Badania cytowane przez Sixta są dodatkowym potwierdzeniem tego sytuacji z naszego kraju, gdzie bardzo duża część Polaków właśnie dzięki carsharingowi miała pierwszą styczność z samochodami elektrycznymi, dlatego można zaryzykować tezę, że to właśnie usługi wynajmu zarówno krótko- jak i długo-terminowego będą głównym motorem napędowym dla wypełnienia założeń Unii Europejskiej.

Udostępnij przez :

Dodaj komentarz