Grupa klasyków – Retro poszła… „Scirocco”.

Nietypowo bo w niedzielę, Panek CarSharing ogłosił zapowiedź swojego najnowszego modelu w najstarszej swojej grupie klasyków – Retro. Dzisiaj do tej najbardziej nobliwej grupy dołączył samochód, którego bez wątpienia można nazwać klasykiem motoryzacji, a jest to Volkswagen Scirocco drugiej generacji, w rzadko spotykanej wersji wyposażeniowej Scala, z tapicerką o nazwie – Lasky.

Przywykliśmy, że samochody floty Panek CarSharing są poza kilkoma, nielicznymi wyjątkami białe, ale dzisiejszy debiutant jest tak biały, że bardziej już chyba się nie da, a to za sprawą wspomnianej już tapicerki Lasky, która jest właśnie biała. Na tapicerce zresztą nie koniec, ponieważ znakiem rozpoznawczym wersji Scala, są również poziome paski na tylnych lampach w kolorze nadwozia, która w egzemplarzu Panek CarSharing są, a jakże, białe.

Pankowe Scirocco wyposażone jest w silnik o pojemności 1,8 generujący 90 koni mechanicznych. Złośliwi mogą zarzucić, że auto ze swoją sportową sylwetką…. wygląda szybciej niż jedzie, natomiast możecie wierzyć nam na słowo, że mimo tej stosunkowo niewielkiej mocy i ponad 30 lat wieku, bowiem ten egzemplarz wyprodukowano w 1990 roku, każdemu kto zdecyduje się na przejażdżkę tym nietypowym samochodem, da sporo ciekawych wrażeń.

Auto skrywa w sobie wiele ciekawostek, na zapoznanie się z którymi zapraszamy w naszym filmowym teście, który już wkrótce zagości na naszych łamach o czym oczywiście poinformujemy.

Samochód zostanie na początku udostępniony w strefie w Warszawie, natomiast z czasem, podobnie jak pozostałe klasyki grupy Retro, powędruje również do innych stref usługi Panek CarSharing.

Cennik wynajmu grupy Retro, do której należeć będzie VW Scirocco znajdziecie tutaj, a co jest jeszcze warte odnotowania, do wynajęcia tego samochodu nie trzeba mieć wydanej wcześniej ani złotówki, co powinno ucieszyć szczególnie te osoby, które dopiero planują rozpocząć swoją przygodę z carsharingiem, do czego jednocześnie bardzo zachęcamy.

Udostępnij przez :

Ten post ma 4 komentarzy

Dodaj komentarz