Carsharing – 2019
Podsumowujemy odchodzący rok.

Dzisiaj kończymy rok 2019. Dla carsharingu był on rokiem szczególnym, obfitującym w kilka ciekawych premier zarówno w zakresie nowych graczy oraz nowych lokalizacji gdzie carsharing się pojawił. Zostało pobitych kilka rekordów, które tylko potwierdzają, że rynek „aut na minuty” dynamicznie się rozwija. Nadchodzący rok 2020 z pewnością poprawi liczby o których napiszemy w dzisiejszym materiale, natomiast na razie skupmy się na tym co już za nami i co ciekawego spotkało polską branżę samochodów współdzielonym w odchodzącym roku.

Obecnie nad Odrą i Wisłą oferuje swoje usługi łącznie 10 operatorów. Są wśród nich usługi oferujące samochody wyłącznie elektryczne, hybrydowe i spalinowe, ale także takie, udostępniające różne rodzaje napędów. Co ciekawe, poza dwoma wyjątkami, żaden z operatorów nie skupia się wyłącznie na jednym modelu samochodów. Przeważająca większość oferuje swoim klientom minimum dwa, lub więcej modeli czy marek samochodów. Rekordzistą pod tym względem są 4Mobility, Tauron i Panek CarSharing, którzy oferują do wyboru samochody odpowiednio 6 (4Mobility) i 4 (Tauron & Panek CarSharing). W przypadku tego ostatniego operatora, możemy jeszcze znacznie powiększyć tą ilość, jeśli weźmiemy pod uwagę dodatkowo ich linię klasyków PRLu i od niedawna amerykańskiego Pontiaca TransAM’a. Podjęliśmy się także trudu wyliczenia z ilu różnych modeli samochodów mogą skorzystać klienci carsharingu w Polsce.

Z naszych obliczeń wynika, że możemy skorzystać w Polsce z aż 33 różnych modeli samochodów (nie braliśmy pod uwagę rozróżniania tego samego modelu jak i3 i i3s w Innogy, czy Audi a3 hatchback czy Audi a3 sedan w 4Mobility) 14 różnych marek. Nie liczyliśmy do tego zestawienia „klasyków” Panek CarSharing, bo wtedy ta liczba jeszcze by urosła.

Jednym z najbardziej istotnych wydarzeń w odchodzącym roku, była premiera Innogy GO! które z miejsca stało się największym w Polsce usługodawcą oferującym wyłącznie samochody elektryczne, a także co nie bez znaczenia, jest to jednocześnie firma która dysponuje największą na świecie flotą BMW i3, które nie bez powodu uchodzą za elektryczny model premium. Rok 2020 to także ważny rok dla Trójmiasta, które osiągnęło najwyższy współczynnik wzrostu ilości współdzielonych samochodów w Polsce. Co prawda był to również rok problemów współdzielonego roweru w tej aglomeracji, natomiast dla samochodów był to zdecydowanie dobry rok. Uruchomiona została lokalna póki co usługa – MiiMove stając się z miejsca jednym z największych operatorów w tym rejonie, a swoje strefy tamże uruchomili znani już z innych miast: 4Mobility i Panek CarSharing. Dla tych dwóch operatorów odchodzący rok był szczególny w zakresie ekspansji, ponieważ właśnie oni powiększyli swoje strefy i zasięg najbardziej, uruchamiając usługę w 3 kolejnych lokalizacjach (Rzeszów, Siedlce, Trójmiasto – 4Mobility oraz Kraków, Trójmiasto, Wrocław – Panek CarSharing).

Będąc przy temacie lokalizacji, w 2020 kolejne polskie miasta otrzymały dostęp do usług aut na minuty. Tutaj jednak nie było zbyt spektakularnych premier, bo największe ośrodki miejskie doczekały się carsharingu już wcześniej, natomiast otwarcie pierwszych usług carsharingu we wspomnianych już Rzeszowie i w Siedlcach warto odnotować.

2019 rok, to również informacje mniej pozytywne, jak choćby wycofanie się Traficara z rynku warszawskiego, gdzie ten operator pozostawił tylko samochody dostawcze, wycofując samochody osobowe. Inną informacją tego typu było całkowite wycofanie się z rynku Click2Go, który był już drugim carsharingem po warszawaskim Omni (zamknięcie usługi w 2018 roku), które skończyło swoją działalność w Polsce. Co prawda Click2Go deklaruje powrót na rynek po znalezieniu strategicznego inwestora, natomiast na ten moment “Click” nie świadczy usług, dlatego naturalnie nie bierzemy ich pod uwagę w podsumowaniach aktywnych usługodawców.

Zostało do omówienia jeszcze jedno, chyba najciekawsze zestawienie, które wskazuje, że po 3 latach następuje w Polsce zmiana lidera pod względem ilości oferowanych samochodów, co jak świat szeroki, jest realnym wyznacznikiem pozycji danego operatora na lokalnym, ale również na światowym rynku.

Poniżej publikujemy listę carsharingów działających w Polsce, zawierającą informację jak ilościowo kształtowała się dostępna dla klientów flota każdego z usługodawców. Ilości zostały oszacowane na podstawie regularnych analiz aplikacji agregującej usługi carsharingu – LokoCity, która podaje wolumeny dostępnych samochodów polskich usługodawców, a także na podstawie aplikacji mobilnych samych usługodawców, którzy pokazują dostępne samochody. Dla uzyskania najbardziej rzetelnych wartości, weryfikujemy podawane ilości w porze nocnej, o g. 2:00 kiedy najmniejsza ilość klientów korzysta z usług. Dodatkowo do uzyskanych ilości dodaliśmy stosowny współczynnik odpowiadający samochodom używanym, zarezerwowanym i niedostępnym z powodów serwisowych u każdego z usługodawcy. Aby urealnić wyliczenia, współczynnik jest zróżnicowany w zależności od bazowej wartości danej floty. Dla usługodawców gdzie liczba floty z podstawowych wyliczeń wyniosła >100 samochodów dodaliśmy 20%, w usługach z flotą 101- 500 samochodów dodaliśmy 15%, tam gdzie stan floty to 501-1000 dodaliśmy 10%, a w usługach notujących powyżej 1000 aut dodaliśmy 5%. W 2019 roku przekroczyliśmy w Polsce ilość 4000 samochodów, co jest znacznym wzrostem w stosunku do końca 2018 roku, kiedy to liczba samochodów współdzielonych w naszym kraju wynosiła ok. 2700 aut na minuty. Co również warte odnotowania, dwóch największych polskich operatorów wspólnie posiada więcej samochodów, niż pozostałych 8 usługodawców.

Dodatkowo całkiem interesującą informacją jest to, jak segmentują się rodzaje napędu w całej sumie współdzielonych samochodów, a segmentacja ta wygląda następująco:

15,9 % – Samochody elektryczne

34,6 % – Samochody hybrydowe

49,5 % – Samochody spalinowe

Do w pełni zero-emisyjnego carsharingu, droga jeszcze daleka, ale na pewno pozytywnym trendem jest to, że już więcej niż połowa polskich aut na minuty to samochody nisko-emisyjne.

Na koniec jeszcze ciekawostka, będąca dodatkowym potwierdzeniem często przywoływanej przez nas tezy, że polski carsharing jest zdecydowanym liderem w gronie krajów postkomunistycznych, z wyłączeniem Rosji, gdzie można śmiało określić, że carsharing w Moskwie (bo tam głównie rozwija się współdzielona mobilność w Rosji) to zupełnie inna „galaktyka” która powstała w efekcie wprowadzenia stosownych uchwał włodarzy rosyjskiej stolicy.

Pośród krajów z socjalistyczną historią, tylko 3 operatorów przekroczyło 1 tysiąc współdzielonych samochodów. Jest to znany również z Polski – litewski carsharing – CityBee, który obecnie udostępnia swoją usługę w Polsce, na Litwie, Łotwie i w Estonii. Pozostałych dwóch operatorów to Traficar i Panek CarSharing. Wartym odnotowania szczegółem jest też to, że polscy usługodawcy do osiągnięcia poziomu tysiąca samochodów potrzebowali znacznie mniej czasu, ponieważ oferują oni swoje usługi odpowiednio od roku 2016 (Traficar) i 2017 (Panek CarSharing), gdy CityBee zaczął swoją działalność w branży aut na minuty już w 2012 roku.

Podsumowując, rynek polskiego carsharingu w 2019 roku rozwijał się dynamicznie ale nic nie wskazuje, żeby nadchodzący 2020 miał być pod jakimkolwiek względem gorszy. Mówiąc dosadniej, jesteśmy przekonani, że nadchodzący rok będzie obfitował w kolejne spektakularne premiery i ekspansje a także będzie jeszcze lepszy od odchodzącego do lamusa 2019 roku, na czym z pewnością skorzystają klienci których grono również znacznie się powiększy.

 

Udostępnij przez :

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz