4Mobility po nowemu!

Bardzo ciekawe wieści przyszły w tym tygodniu od najstarszego polskiego carsharingu – 4Mobility. Operator wprowadził dwie bardzo znaczące zmiany, którym poświęcony jest nasz dzisiejszy materiał.

4Mobility 3.0

Pierwsza nowość, to nowa aplikacja usługodawcy. Jest to już trzecia wersja aplikacji tego operatra, odkąd wypuścił on swoje samochody w Warszawie, we wrześniu 2016 roku. Co istotne, dane dotychczasowych klientów zostały zmigrowane do nowej aplikacji, dzięki czemu nie jest wymagane nowa rejestracja w usłudze. Najnowsza edycja udostępniona jest zarówno na platformę Android jak i iOS

Inspiracją do budowy nowej aplikacji były doświadczenia rodzimego rynku, ale też rozwiązania, jakie można znaleźć w zagranicznym carsharingu. Prace rozwojowe trwały ponad pół roku, a do jej stworzenia powołaliśmy własny zespół developerski. Wierzymy, że bardziej intuicyjny interface, który daje dostęp do nowych ofert specjalnych, bardzo szybko zyskają sympatię wśród klientów, co w oczywisty sposób powinno przełożyć się na ich liczbę – przekonuje Paweł Błaszczak, prezes zarządu 4Mobility.

Jeszcze więcej Audi

4Mobility, pomimo faktu, że udostępnia szeroki wachlarz samochodów różnych marek i klas, od początku swojej dzałalności odważnie inwestowało w samochody marek Premium (wg deklaracji usługodawcy aż 80% obecnej floty stanowią samochody , w efekcie czego przez flotę tego operatora przewinęły się dotychczas różne modele takich markek jak: BMW, MINI czy Audi. Szczególnie bogaty wybór modeli w 4Mobility znaleźć mogli miłośnicy Audi, którzy od kilku dni mogą podróżować modelem Q2, który jest absolutną nowością zarówno u tego operatora jak i w całym polskim carsharingu. Nowe samochody zwiększą dostępność na dotychczasowych rynkach spółki. Jej klienci mogą skorzystać ze 170 nowych aut marki Audi. SUVy w pierwszej kolejności pojawiły się w Stolicy. Kolejne auta będą dostępne w Trójmieście i Poznaniu. Nie ma natomiast planów odnośnie udostępnienia aut niemieckiej marki w pozostałych oddziałach 4Mobility – czyli w Rzeszowie i w Siedlcach, które od początku udostępnienia w nich usługi z czwórką w logo są bastionem samochodów elektrycznych.

4Mobility jak Uber

W przypadku nowych egzemplarzy Audi, 4Mobility zapowiedziało, że część z nich będzie absolutnie pozbawiona oklejenia, co w zamyśle ma dodatkowo podkreślić fakt świadczenia usługi Premium. Ciekawostką jest to, jak “czwórki” nazywają swoją usługę opartą na “anonimowych” samochodach. Specjalna usługa nazwana została – 4Mobility Black, co z pewności przywoła skojarzenia z linią Uber Black, która również przeznaczona jest dla najbardziej wymagających klientów, oczekujących przewozów na najwyższym poziomie.

Udostępnij przez :