Ukryte funkcje carsharingu.

Dziś zdecydowaliśmy się poruszyć temat, który na pierwszy rzut oka może wydawać się nie do końca poważny, jednak pomimo uśmiechu jaki może on wzbudzić, dotyka realnych zachowań klientów współdzielonej mobilności. Mimo, że są one realne, trochę wymykają się standardowi do jakiego usługi carsharingu zostały uruchomione, czyli przemieszczaniu się autami na minuty z miejsca na miejsce.
Użyte jako ilustrację naszego dzisiejszego materiału zdjęcie, przedstawia „klienta” jednej z moskiewskich usług carsharingu, który postanowił przenocować w samochodzie. O tym, że Rosjanie są kreatywną nacją nie trzeba nikogo przekonywać, jednak z „usług hotelowych” mimowolnie oferowanych przez polskich operatorów korzystają też klienci z nad Wisły. Zakładając, że standardowa opłata za usługę postoju (stop-over) w polskich usługach to 10 groszy za minutę, to biorąc pod uwagę zalecaną dawkę snu wynoszącą 8 godzin, chętny na przenocowanie we współdzielonym samochodzie zapłaci za taką usługę mniej niż 50 PLN. Owszem, można nawet w Warszawie znaleźć miejsce noclegowe w niższej cenie, jednak wyłącznie w pokojach koedukacyjnych. Pokoje „jedynki” nie mają z carsharingiem konkurencji ;). Tyle w temacie spania w samochodach współdzielonych, chociaż warto jeszcze przy tej okazji zwrócić uwagę na dużą ilość śmieci w nich pozostawianych, których obsługa nie zdążyła usunąć. Może to spowodować wrażenie, że w niektórych samochodach naprawdę ktoś mieszka.
Nocowanie to nie jedyna z ciekawych aktywności klientów carsharingu. Kolejną wartą zaakcentowania jest ta, która została w sumie „wykrakana” przez pierwszych obserwatorów carsharingu, gdy tylko zaczął się pojawiać na polskich ulicach. W komentarzach pod pierwszymi doniesieniami znajdowało się wiele prześmiewczych komentarzy mówiących, że usługę aut na minuty, można rozszerzyć do formy aut na godziny, która z pewnością przyczyni się do zwiększenia prokreacji w narodzie. Nie jest znany nam póki co żaden przypadek dziecka spłodzonego w samochodzie na minuty, ale jesteśmy przekonani, że to tylko kwestia czasu, bo takie incydenty zdarzają się w tych usługach dość regularnie.
Carsharing stał się również chętnie wykorzystywaną przechowalnią bagażu, dzięki wspomnianej wcześniej już opcji postoju gdzie godzina usługi „przechowania” kosztuje tylko 6 PLN za godzinę. Jeszcze jedną z coraz częstszych aktywności samochodów na minuty, jest dowóz żywności na zamówienie, co wykorzystują szczególnie zimą restauracje, które w cieplejszych porach roku wykorzystują skutery.
Poza wymienionymi powyżej nietypowymi zastosowaniami dla samochodów współdzielonych istnieją zapewne inne, na których przytoczenie przyjdzie jeszcze czas w naszym kolejnym materiale na ten temat, którego pojawienie się jest tylko kwestią czasu, ponieważ biorąc pod uwagę, że carsharing rozwija się błyskawicznie w krajach słynących ze słowiańskiej fantazji, na pewno ciekawych zastosowań dla carsharingu nie zabraknie.
Udostępnij przez :

Dodaj komentarz

Zamknij menu