Wilno = carsharingowe bogactwo wyboru.

Wilno, czyli stolica Litwy, w polskiej percepcji przywoływana jest głównie ze względu na dużą ilość naszych rodaków zamieszkujących to miasto i jego bogatą historię związaną z Polską. Bogatą historię ma litewska stolica również niewątpliwie w zakresie carsharingu. Polscy obserwatorzy samochodowej współdzielonej mobilności z pewnością pamiętają usługę CityBee, która jest najstarszym carsharingiem na Litwie, ale nie tylko, o czym zaraz. CityBee próbowało swojego szczęścia w naszym kraju z samochodami dostawczymi, jednak po 2 latach swojej działalności nad Wisłą, zawiesili usługę, skupiając się na jej rozwoju w Litwie oraz pozostałych krajach krajach bałtyckich, czyli Łotwie i w Estonii.

W tej chwili w Wilnie działają dwie usługi, wspomniane CityBee, oraz w usługa w pełni elektryczna – Spark (nasz test usługi -> tutaj). Nawiązując do zaznaczonej w pierwszym akapicie szczególnej historii Wilna w zakresie carsharingu, należy zaznaczyć fakt, że właśnie w Wilnie powstał pierwszy carsharing w postsocjalistycznej Europie, właśnie za sprawą CityBee, które udostępniło już w 2013 roku 100 małych samochodów miejskich – Fiat 500.

Gdy Warszawianie w 2016 roku, za sprawą 4Mobility dopiero poznawali bezobsługową, współdzieloną mobilność samochodową, ich sąsiedzi z Wilna korzystali z niej już od 3 lat. Podobnie mieszkańcy Wilna, znacznie wcześniej mogli cieszyć się z pierwszego w pełni elektrycznego carsharingu w postaci Sparka, który uruchomiony został w 2016 i co ciekawe działa on do dziś, gdy dla porównania w polskiej stolicy całkowicie „zielony” carsharing wystartował dopiero w 2019, a pierwsza usługa w Polsce, czyli wrocławska Vozilla to końcówka 2017.

Historia to jedno, natomiast to na co chcieliśmy zwrócić uwagę w dzisiejszym materiale, to fakt, że mieszkańcy Wilna, którzy nie posiadają prywatnego samochodu, bądź z innego powodu na stałe korzystają z carsharingu w tym mieście, mają do dyspozycji niespotykaną różnorodność, bowiem w obu wileńskich usługach znajdziemy aż 38 różnych modeli samochodów, w tym aż 9 modeli w pełni elektrycznych. Wileńskie liczby są bezprecedensowe dla całej Europy, gdzie nie znajdziemy innej lokalizacji, w której klienci mogliby wybierać pośród tak bogatej floty.

Co również warte zauważenia, to 38 modeli, to stała „kolekcja” samochodów udostępnionych w obu usługach i nie wliczają się tutaj samochody specjalne, jakie szczególnie w CityBee w wybranych okresach występują, a mamy tutaj na myśli choćby litewską kolekcję klasyków, w postaci: Fiata Multipli, Łady 2103 oraz VW Golfa II i Audi 80 (nasze testy ostatnich dwóch samochodów tutaj -> VW oraz tutaj -> Audi).

Dla porównania, w Warszawie, klienci carsharingu mają do dyspozycji „jedynie” 27 różnych modeli samochodów w 3 usługach, a nawet gdyby spojrzeć na carsharing w całej Polsce, to mając konta we wszystkich usługach w naszym kraju, przejedziemy się maksymalnie 31 modelami. Oczywiście w tych podliczeniach nie braliśmy pod uwagę klasyków od Panek CarSharing, ponieważ tam występują pojedyncze egzemplarze samochodów, a do części z nich wymagany jest określony próg obrotu, a w przypadku litewskich usług, samochody są udostępnione bez ograniczeń i w większej ilości egzemplarzy, na które nie trzeba specjalnie „polować”.

Reasumując, jeśli ktoś jest pasjonatem nowoczesnej motoryzacji, a nie wybrał jeszcze destynacji swojego pierwszego urlopu po wygaśnięciu pandemii, to z czystym sercem polecamy Wilno, bo to po pierwsze bardzo ładne miasto z ciekawą, szczególnie z perspektywy Polaka historii, ale też dysponuje najbogatszą pod względem różnorodności flotą samochodów współdzielonych w Europie.

Udostępnij przez :

Ten post ma 3 komentarzy

Dodaj komentarz