Mikro-wojna po francusku?

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o ciekawym projekcie od francuskiego koncernu PSA, który zdecydowanie zainwestował w mikro-mobilność miejską (oczywiście elektryczną) prezentując sympatycznie wyglądający pojazd o nazwie Citroen Ami. Co szczególnie ciekawe, samochód został zaprojektowany głównie z myślą o usługach carsharingu, które dla koncernu PSA są bardzo ważnym elementem działalności (francuski gigant zarządza jednym z największych globalnych usługodawców – Free2Move). Potwierdzenie tych słów przyszło bardzo szybko, ponieważ niedługo po prezentacji „małego przyjaciela” (Ami to po francusku właśnie przyjaciel) został on udostępniony w ilości 20 sztuk w paryskiej usłudze Free2Move.

PSA nie jest jednak jedynym tamtejszym koncernem motoryzacyjnym, zaangażowanym w elektromobilność, bowiem ich główny rywal, czyli Renault postanowił podjąć wyzwanie również w wydaniu 'mikro”. Renault nie pozostaje w tyle również w zakresie współdzielenia, bowiem jest właścicielem usługi Zity działającej w Paryżu oraz Madrycie.

Skutkiem najnowszych działań Renault jest powołanie do życia specjalnej inicjatywy o nazwie Mobilize, której głównym zadaniem jest promowanie usług związanych z mobilnością miejską a także alternatywnymi źródłami energii. Zadania Mobilize będą koncentrować się na rozwoju oprogramowania skupiającego się na pojazdach autonomicznych oraz na rozwoju sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Oprócz tego ma również agregować usługi mobilności, czyli docelowo konkurować z wspomnianym już na wstępie Free2Move od PSA.

Pierwszym efektem prac Mobilize jest zaprezentowany kilka dni temu nowy pojazd o nazwie EZ-1, który wg producentów „ilustruje główne cele inicjatywy Mobilize” a są nimi: kompaktowy rozmiar, ekologia, elastyczność i dynamika. EZ-1 budowany jest głównie z myślą o usługach współdzielenia i ma być on wykorzystywany jako element multi-modalnej usługi mobilnościowej, gdzie EZ-1 będzie odpowiadał za przejazdy w ramach tzw „ostatniej mili”. Jak wskazuje Renault, jego najnowszy projekt jest bardzo ekologiczny, ponieważ poza bez-emisyjnym napędem, samochód został stworzony w 50% z materiałów uzyskanych z recyklingu a po zakończeniu swojej „pracy” EZ-1, aż 95% jego komponentów będzie można ponownie przetworzyć.

Mimo, że w Polsce póki co mikro-mobilność nie ma na koncie znaczących sukcesów, to jak widać na zachodzie Europy wiąże się z nią dużą przyszłość a dwóch wiodących producentów staje do poważnej walki o prymat w tej kategorii.

Udostępnij przez :

Ten post ma 3 komentarzy

Dodaj komentarz