PKP Mobility uruchomiło pilotaż.

O carsharingowych planach PKP informowaliśmy już kilka miesięcy temu, natomiast dzisiaj nadszedł czas zapisać kolejny rozdział tej historii, bowiem właśnie dzisiaj w Gdyni uruchomiony został oficjalnie pilotażowy etap nowej usługi na polskiej mapie współdzielonej mobilności samochodowej – PKP Mobility.

Nowa usługa ściśle powiązana jest z transportem kolejowym i w tej chwili przeznaczona jest dla pasażerów przyjeżdżających pociągiem na stację PKP Gdynia Główna. Co istotne nie ma tutaj ograniczeń dla konkretnego rodzaju połączenia, dzięki czemu z PKP Mobility skorzystają zarówno pasażerowie InterCity jadący nad morze z drugiego końca Polski, jak i pasażerowie Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM) którzy przyjadą do Gdyni choćby z pobliskiego Wejherowa.

Aby wynająć samochód w nowej usłudze, należy skorzystać z rezerwacji połączeń kolejowych na stronie, bądź w aplikacji mobilnej serwisu bilkom.pl i tam zaznaczyć opcję “dalsza podróż z car-sharing PKP Mobility”. Następnym etapem będzie zarejestrowanie konta w aplikacji tradycyjnej usługi EasyShare, znanej ze swojej działalności w Poznaniu i Łodzi. Mając zakupiony bilet oraz mając aktywne konto i aplikację w EasyShare, otrzymamy możliwość zarezerwowania i wynajęcia samochodu w nowym systemie od PKP.

Dla klientów PKP Mobility udostępniono 10 w pełni elektrycznych Nissanów Leafów drugiej generacji o realnym zasięgu (na pełnej baterii) oscylującym w okolicach 200 km. W tej chwili “elektryki” będą dostępne do wynajmu wyłącznie na terenie stacji PKP Gdynia Główna w odmianie stacjonarnej z tzw. trybem “round-trip” czyli auto pobierane z wyznaczonego parkingu pod gdyńskim dworcem, musi zostać zwrócone na tym samym parkingu.

Usługa PKP Mobility oprócz stacjonarnego “round-tripa” będzie dodatkowo różnić się od dobrze znanych w Polsce usług niestacjonarnych, trybem rozliczenia, bowiem Nissany udostępniane są na godziny, gdzie podstawowa stawka za 60 minut to 20 PLN brutto. Dostępne są również preferencyjne opłaty dla klientów decydujących się na dłuższe wynajmy. Przy wynajmie dłuższym niż 4 godziny, stawka godzinowa to 6 PLN. A co z kilometrami? Opłata nie jest naliczana jeśli w ciągu godziny nie zamierzamy przekroczyć dystansu 15 kilometrów. Naliczenie opłat zaczyna się dopiero powyżej wspomnianych 15 kilometrów, natomiast koszt nadliczbowych kilometrów jest zaskakująco niski i wynosi tylko 0,20 PLN za każdy. Co jeszcze warte zauważenia, jeśli nasz wynajem trwa dłużej, to po upływie każdej godziny otrzymujemy kolejny darmowy pakiet 15 kilometrów do wykorzystania w danych 60 minutach.

Osoby obeznane z usługami carsharingu w Polsce zainteresuje zapewne jeszcze jeden szczegół, który jest charakterystyczny dla bazowych usług ze stałą stacją powrotną i występuje w przypadku PKP Mobility. Klient rezerwuje samochód zgodnie z czasem odbioru powiązanym z zakupionym biletem oraz z rozkładową godziną przyjazdu pociągu na który bilet został nabyty. W razie opóźnienia przyjazdu pociągu, system będzie brał to pod uwagę i rozpocznie wynajem oraz naliczanie opłat zgodnie z faktycznym czasem przyjazdu pociągu na stację. Odpowiedzialność jest jednak obustronna, ponieważ klient rezerwując samochód deklaruje również godzinę zwrotu samochodu, a jeśli jej nie dotrzyma, naraża się na karną opłatę w wysokości 50 PLN za spóźnienie, czego w elastycznych uslugach niestacjonarnych nie uświadczymy.

“Kolejowy carsharing” to pomysł w polskiej rzeczywistości nowatorski a łączenie różnych rodzajów komunikacji jest najbardziej gorącym z trendów transportowych na świecie, natomiast w fakcie wejścia polskiego przewoźnika kolejowego w rynek współdzielonej mobilności samochodowej, inspiracji należy upatrywać w naszych zachodnich sąsiadach, gdzie tamtejsze narodowe linie kolejowe – DB uruchomiły podobną usługę – Flinkster już w 2012 roku. W tej chwili niemiecki odpowiednik PKP Mobility, działa na kilkuset dworcach kolejowych w całym kraju a nawet poza nim i siłą ponad 3000 samochodów obsługuje ponad 400 tysięcy zarejestrowanych klientów. Czy w Polsce podobne rozwiązania się przyjmą? PKP deklaruje, że Gdynia jest dopiero początkiem i wkrótce podobny elektryczny, stacjonarny carsharing pojawi się na innych najbardziej uczęszczanych dworcach w naszym kraju, z tą różnicą w stosunku do niemieckiego odpowiednika, że samochody polskiej kolejowej usługi, mają być w pełni elektryczne. Zero-emisyjność usługi wynika z tego, że carsharing od PKP jest jedynie częścią większego projektu elektryfikacji transportu, efektem czego są również stacje do ładowania samochodów elektrycznych, które pojawiły się na terenie polskich stacji PKP m.in w Gdyni.

Udostępnij przez :