Audi TT od Panek CarSharing
„trochę gorsze”… od Porsche.

Nieco ponad dobę wytrzymał w usłudze Panek CarSharing, wprowadzony ledwo w ostatni czwartek, pierwszy kabriolet w polskim carsharingu, czyli Audi TT Roadster. Samochód dzisiejszej nocy spłonął na warszawskich Bielanach. Tym samym Audi TT dołączyło do Porsche Cayman tego samego operatora, które w zeszłym roku, po kilkunastu godzinach działania w usłudze, zostało rozbite w kolizji drogowej.

Póki co nie wiadomo co było powodem pożaru dwuosobowego Audi, jednak z informacji bezpośrednio od operatora wiadomo, że samochód chwilę przed spłonięciem znacznie przekraczał prędkość, pędząc po Wisłostradzie ponad 170 km/h, również znacznie przekraczając obroty silnika. W pożarze samochodu nikt nie ucierpiał, a chwilę po objęciu samochodu płomieniami na miejsce przyjechała straż pożarna, która ugasiła samochód, który jednak spłonął niemal doszczętnie, dlatego na pewno nie zobaczymy go już w usłudze Panek CarSharing.

Nasz test, wykonany na krótko przed tym zdarzeniem, znajdziecie tutaj -> LINK DO FILMU

Udostępnij przez :

Ten post ma jeden komentarz

  1. Znafca

    A to nie jest tak że bezpieczny limit obrotów ustala producent? Tak zwana odcinka/ odcięcie zapłonu, więc jak ten kierowca mogł przekroczyć limit obrotów? Głupoty piszecie… a może nie 170 tylko 70 jechał?

Dodaj komentarz