Polska carsharingiem stoi.
Ale czy wszędzie?

  • Post author:
  • Post category:Polska

Dobiega powoli końca rok 2019, który jest dla polskiego carsharingu rokiem szczególnym, stojącym pod znakiem znacznych wzrostów. Zarówno pod względem wzrostów liczbowych ale też ekspansji. Na pełne podsumowanie roku przyjdzie jeszcze czas, natomiast dzisiaj skupimy się na tym gdzie w Polsce carsharing dziś występuje i w których rejonach “auta na minuty” są rzeczywistą alternatywą, gdzie mogą być ciekawym uzupełnieniem, a gdzie jeszcze wynalazek współdzielonej mobilności samochodowej jeszcze nie dotarł, a miejsc takich wbrew tytułowemu optymizmowi nie brakuje.

Na 16 województw w Polsce, mieszkańcy aż siedmiu aby przejechać się współdzielonym samochodem, muszą udać się z wizytą do sąsiedniego obszaru administracyjnego. Ciekawostką jest fakt, że w przypadku carsharingu nie ma odniesienia do często przywoływanej granicy pomiędzy Polską “A” i Polską “B”. Na tzw “ścianie wschodniej” samochody współdzielone spotkamy w 3 z 4 największych miast wschodniego pogranicza (Lublin, Rzeszów, Siedlce a jednie Białystok na razie carsharingu się nie doczekał). Dla porównania przy granicy z Niemcami (do 100 km), które zresztą są jednym z największych rynków “sharingu” samochodów na świecie, w żadnym z polskich miast o populacji powyżej 100 tys, nie uświadczymy ani jednego usługodawcy (Szczecin, Zielona Góra, Gorzów Wlkp, Wałbrzych). Szczególnie fakt Szczecina wolnego od carsharingu może dziwić (przez krótki czas można było tam wynająć dostawcze samochody od CityBee, natomiast litewski operator szybko się z tego miasta wycofał), tym bardziej, że stolicę Pomorza Zachodniego dzieli tylko 150km od Berlina gdzie liczba współdzielonych samochodów przekroczyła już 5 tysięcy egzemplarzy.

Wśród innych dużych polskich metropolii, gdzie brak carsharingu może dziwić, znajdziemy choćby Bydgoszcz liczącą 350 tys mieszkańców, czy dobijający populacją do poziomu 300 tys Białystok.  Pozostałe stolice województw w których również nie znajdziemy póki co carsharingu to: Olsztyn, Kielce, Opole czy wspomniane już Zielona Góra i Gorzów Wielkopolski.

“Problemy” bogactwa, a co za tym idzie, duży wybór i wysokie zagęszczenie samochodów współdzielonych mają za to mieszkańcy aglomeracji stołecznej oraz trójmiejskiej. Jak już informowaliśmy o tym kilkukrotnie na naszych łamach, można zaobserwować swoisty wyścig tych dwóch lokalizacji, które idą niemal łeb w łeb, dystansując znacznie inne polskie aglomeracje. Warszawa wyprzedza póki co Trójmiasto o około 100 samochodów, natomiast ta różnica może zostać zniwelowana już na początku przyszłego roku, kiedy to wg różnych źródeł na ulice Gdyni ma wyjechać ponad 100 w pełni elektrycznych aut na minuty.

Odnośnie gdyńskiej usługi na razie wiadomo, że wystartuje ona w przyszłym roku. 2020 powinien przynieść nie tylko więcej samochodów i więcej usługodawców ale też więcej lokalizacji, w efekcie czego carsharingowa mapa Polski będzie wyglądać znacznie bardziej imponująco, niż obecnie. A jeśli już mowa o mapie obrazującej stan obecny, to zapraszamy do zapoznania się z nią poniżej.

Mapa i liczby* carsharingu w Polsce – grudzień 2019
*Udostępnione liczby zostały oszacowane na podstawie weryfikacji stanu dostępności samochodów poszczególnych operatorów w porze nocnej +10% wartości samochodów dostępnych, która wg naszych założeń opowiada ilości samochodów w wynajmie, bądź unieruchomionych na potrzeby prac serwisowych.

Udostępnij przez :

Dodaj komentarz