Łódzka „niespodzianka”

Niemałe zaskoczenie spotkało  na początku bieżącego tygodnia klientów carsharingu z Łodzi. W „mieście włókniarzy” mamy obecnie działających dwóch usługodawców – Panek CarSharing oraz Traficar i u obu operatorów od poniedziałku na mapie aplikacji w centrum Łodzi pojawiły się czerwone plamy oznaczające zakaz kończenia wynajmu, w efekcie czego wynajem samochodu i jego zwrot w centralnej części trzeciego największego miasta Polski stały się niemożliwe.

W praktyce wyłączona z obu usług została strefa płatnego parkowania miasta Łódź, a stało się to ze względu na zakończenie współpracy Łodzi z największym polskim operatorem usług m.in automatycznego parkowania, firmą SkyCash. Podobnego przypadku doświadczyli niegdyś klienci usługi Panek CarSharing na terenie Lublina, gdzie również w stolicy Lubelszczyzny zakończono współpracę ze SkyCashem, który do dzisiaj jest największym dostawcą usług elektronicznego parkowania miejskiego z którego korzysta komplet polskich operatorów, właśnie po to aby klient nie musiał pamiętać o uiszczeniu opłaty za parkowanie w centrum danego miasta.

Do niedawna monopolistą dla największych miast był właśnie SkyCash, który jednak nie działał wszędzie co widoczne jest choćby we wspomnianym już Panku, który pośród prawie 100 lokalizacji posiada mniejsze miasta gdzie SkyCasha nie ma i nigdy nie było, dlatego też w niektórych miastach od zawsze w centrum klienci widzieli czerwoną plamę.

Czy to znaczy, że Łodzianie stracą bezpowrotnie możliwość parkowania carsharingu w centrum? Na szczęście nie. Klienci z Łodzi podobnie jak miało to miejsce w Lublinie, wkrótce znów będą mogli parkować na terenie płatnej strefy parkowania, bowiem w przypadku obu usługodawców trwa proces integracji z nowym operatorem płatności parkingowych, firmą CPG, która m.in oferuje usługę zautomatyzowanego parkowania w Lublinie, Łodzi i kilku innych polskich miastach.

Prawdopodobnie możliwość wynajmu i jego kończenia w centrum Łodzi powróci już w przyszłym tygodniu. Ta sytuacja jest dobrą okazją dla wyjaśnienia sytuacji, która czasem jest błędnie interpretowana przez obserwatorów polskiego carsharingu, a mianowicie usługodawcy oferujący samochody spalinowe płacą za parkowanie w strefach miejskiego, płatnego parkowania identyczne opłaty jak „zwykły Kowalski”, a jedyną różnicą jest zautomatyzowany proces wnoszenia opłaty, który dla klienta jest niedostrzegalny.

Udostępnij przez :

Ten post ma 3 komentarzy

  1. Toriacera

    Furthermore, surgery and radiation therapy cannot eradicate brain glioma cells and glioma stem cells GSCs, thus leading to high recurrence rates buy priligy in the usa

Dodaj komentarz