Fuzja pod znakiem zapytania?

Jednym z najgorętszych doniesień związanych z carsharingiem w bieżącym roku, była decyzja dwóch z trzech największych światowych usługodawców aut na minuty o połączeniu sił. Car2Go i DriveNow podjęły decyzję o współpracy i rozpoczęciu prac w kierunku fuzji. Połączenie dwóch usług, których właścicielami są najwięksi konkurencji w podstawowej działalności, czyli produkcji samochodów (Mercedes vs BMW) może dziwić i naturalnym jest, że rynek współdzielonej mobilności bacznie przygląda się rozwojowi sytuacji.
Połączenie tak dużych i tak znanych usług, co było do przewidzenia, przyciągnęło uwagę Komisji Europejskiej, która przyjrzała się planom współpracy obu marek, celem sprawdzenia, czy nie narusza ona zasad antymonopolistycznych. Obie firmy zostały wezwane do złożenia wyjaśnień, oraz opisania planowanej działalności, aby rozwiać wątpliwości unijnych włodarzy. Dokumenty z odpowiedzią zainteresowanych firm zostały złożone na początku bieżącego tygodnia, jednak nie została ujawniona ich treść. Komisja Europejska zadeklarowała odpowiedz w sprawie zgody bądź zakazie fuzji do 7 listopada br. Zatem już wkrótce, (o ile Komisja nie zwróci się do usługodawców z wnioskiem o dodatkowe wyjaśnienia) czy największa fuzja w historii aut na minuty stanie się faktem.
Przypomnijmy, że w przypadku pomyślnego zakończenia postępowania, nowy podmiot będzie zarządzał łącznie 20 tys. współdzielonych samochodów w 31 miastach na 3 kontynentach i obsługuje ponad 4 miliony klientów. Podjęcie decyzji o połączeniu sił, wynika z chęci skuteczniejszej walki z konkurentami na rynku przewozów takimi jak Uber czy Taxify.
Udostępnij przez :
Zamknij menu