Vansharing? Traficar mówi tak.

  • Post author:
  • Post category:Polska

Ciężko powiedzieć że Carsharing w Polsce jest monotematyczny. Mimo że największe dwa projekty współdzielonej mobilności operują na jednolitej flocie opartej na jednym modelu (Traficar istotnie bazuje na różnych modelach Clio i Corsa, jednakże auta te nie są wymieszane ze sobą w ramach jednego miasta) to jednak każdy inny projekt Carsharingowy w naszym kraju stawia na multiflotę. Różne modele jak i różne cenniki proponuje zarówno 4mobility oraz Omni w Warszawie, ale również GoGet we Wrocławiu, a także gdański projekt Enspiriona który proponuje współdzielenie różnych modeli samochodów elektrycznych. Z tego też powodu nowości w multiflotach obecnych providerów usług współdzielonej mobilności nie powinny dziwić. Jednakże najnowsza propozycja Traficara jest ważnym kamieniem milowym w historii Carsharingu nad Wisłą. Otóż na początku września usługa Traficar przy współpracy z globalną siecią IKEA ogłosiła rozszerzenie swojej floty o samochody dostawcze typu Renault Kangoo. Jak widać francuska rodzina się powiększa. Dla kogo kierowana jest nowa oferta i na czym polega? Korzystać z nowego modelu może korzystać każdy dotychczas zarejestrowany użytkownik usługi i co ciekawe używanie popularnego kangura będzie kosztować tyle samo co jazda Clio czy Corsą (0,50 PLN / min jazdy, 0,80 PLN / km, 0,10 PLN min postoju). Fakt utrzymania ceny na identycznym poziomie za funkcjonalny samochód dostawczy jest zdecydowanie dobrą wiadomością, natomiast z pewnością tak dobrą informacją nie będzie już fakt że samochody dostawcze można pobrać i pozostawić jedynie w specjalnie dedykowanych punktach na parkingach sklepów IKEA. Takie rozwiązanie powoduje znaczne ograniczenie potencjału usługi jedynie do sieci szwedzkich sklepów lub ich najbliższego sąsiedztwa. Dodatkowo Traficar takim posunięciem miksuje system otwarty ze stacjonarnym co jest dość nowatorskim rozwiązaniem. Po cichu liczymy że jest to jedynie rozwiązanie przejściowe i z czasem dostawcze Kangoo będzie można wynajmować na zasadach Free-Floating, bo potencjał na taką usługę jest niewątpliwie, a zatrzymywanie jej w trybie stacjonarnym tylko niepotrzebnie opóźnia jej rozwój. Niemniej jednak, doceniamy fakt tego posunięcia i cieszymy się z faktu że polski rynek współdzielonej mobilności nie stoi w miejscu a rozwija się tak różnorodnie.

fot: Traficar

Udostępnij przez :