Miejski Carsharing w Warszawie? Możemy zapomnieć.

Wygląda na to, że serial p.t. „Przetarg na warszawski carsharing” dobiegł końca. W godzinach popołudniowych 30 października, Zarząd Dróg Miejskich na swojej oficjalnej stronie internetowej ogłosił decyzję o unieważnieniu postępowania na warszawski, miejski carsharing.
Użyliśmy w pierwszym akapicie określenia „serial” a to z tego względu, iż plany względem miejskiej usługi carsharingowej stołeczny Ratusz miał już od 2015 roku, kiedy dekarował zainteresowanie usługami carsharingu. Oficjalnie pierwsze postępowanie na warszawski carsharing ogłoszone zostało w ostatnim kwartale 2016 roku. Premierowy przetarg przeciągał się przez ponad rok, aby zakończyć się bez rozstrzygnięcia wiosną 2018. Zaraz po zakończeniu pierwszego postępowania, rozpisane zostało drugie – bieżące postępowanie, które oficjalnie zakończyło się wczoraj, będąc unieważnionym przez Zarząd Dróg Miejskich.
Przypomnijmy, że w przypadku obu postępowań, jedynym usługodawcą, który zdecydował się złożyć ofertę, był największy stołeczny operator aut na minuty – Panek CarSharing, który w obu pierwszym przypadku zaoferował usługę opartą na 300 samochodach (hybrydowe Yarisy), a w drugim na 500 (480 hybrydowych Toyot Yaris + 10 samochodów 9-osobowych, oraz 10 samochodów dostawczych). W przypadku pierwszego postępowania, rozpoczętego w 2016 roku, wstępny akces do przetargu, zgłosiło kilkunastu oferentów, w tym operatorzy trzech największych światowych carsharingów: Car2Go, ZipCar oraz DriveNow. Nie jest znany powód dla którego warszawski ZDM zwlekał przez ponad rok z rozstrzygnięciem przetargu, jednak w efekcie jedynie Panek CarSharing zdecydowało się złożyć dokumenty z ofertą. Ostatecznie po analizie dokumentów, nie doszło do podpisania umowy, ponieważ ZDM nie zdążył z przygotowaniem umowy zgodnie z deklarowanym w postępowaniu czasem, który poświęcony był w głównej mierze na weryfikację, czy usługodawca Panek posiada niezbędne doświadczenie, aby móc bez przeszkód stworzyć i zarządzać usługą miejskiego carsharingu (przypomnijmy, że w momencie składania oferty, usługodawca Panek, od 10 miesięcy świadczył usługę opartą na 300 hybrydowych Yarisach na warszawskich ulicach.
Drugie postępowanie, unieważnione wczoraj, zamknięte zostało ze względu na fakt, że zdaniem ZDM złożona przez Panek CarSharing oferta nie leży w interesie publicznym, ponieważ zadeklarowane przez Panek ceny są wyższe od obecnie stosowanych przez tego oferenta w usłudze komercyjnej, nie wspieranej przez miasto. Co ciekawe, proponowany w przetargu cennik, jest niższy od obecnie oferowanego cennika przez stołeczną konkurencję, (co można sprawdzić na naszym poniższym porównaniu). Analizując obecne ceny, należy pamiętać, że przetarg przewidywał umowę na 5 lat, a jak deklarował usługodawca Panek, podanie w przetargu cen wyższych niż obecnie stosowane, ma związek z faktem, że w przetargu należało podać „najwyższą’ możliwą cenę, która nie może zostać zmieniona przez całą długość kontraktu, niezależnie od zmian sytuacji na rynku. Nie sposób przewidzieć ze 100-procentową pewnością jak rozwinie się branża carsharingu, a deklaracja ceny, niezależnie od podanej wielkości, jest obarczone ryzykiem, ponieważ, beneficjent przetargu nie będzie miał możliwości podniesienia ceny powyżej zadeklarowanej, gdy niższą może zagwarantować zawsze. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że ZDM w swoim postępowaniu nie sugerował w żaden sposób cen, oraz nie określił w tym zakresie limitów, dlatego dość kontrowersyjnie brzmi argumentacja, jakoby ceny oferenta były nie atrakcyjne dla warszawskiego odbiorcy. W związku z powyższym ciężko ocenić działanie stołecznego ZDM jako przemyślane i świadome, bo w efekcie po niemal dwóch latach od ogłoszenia pierwszego postępowania, miejskie plany względem miejskiej usługi carsharingowej kończą się fiaskiem, a rozwój usług komercyjnych, które w tym samym czasie zasiliły warszawskie ulice flotą ponad 1500 samochodów, pokazuje, że biznes radzi sobie świetnie sam, bez kontroli miasta. W efekcie jednak dochodzimy się sytuacji, gdzie Warszawa notuje jeden z wyższych współczynników rozwoju aut współdzielonych na świecie, jednocześnie będąc najlepiej rozwiniętym „carsharingowo” miastem w Europie Środkowej, jednak zasługa władz Warszawy jest w tym właściwie żadna.
Oferta Panek CarSharing:
0,49 – minuta jazdy
0,79 – przejechany kilometr
0,10 – minuta postoju
199 – stawka dobowa
Aktualny cennik 4mobility:
0,50 – minuta jazdy
0,80 – przejechany kilometr
0,12 – minuta postoju
brak oferty stawki dobowej
Aktualny cennik Traficar:
0,50 – minuta jazdy
0,80 – przejechany kilometr
0,10 – minuta postoju
brak oferty stawki dobowej
Udostępnij przez :

Dodaj komentarz

Zamknij menu